wtorek, 26 lutego 2013

hibiskus , choroba i mięta ?

'Jestem strasznie zmęczona tym , że nie czuję się najlepiej - od poniedziałkowego poranka nie mogę swobodnie poruszać szyją , nawet nie wiem co mi się stało , ale boli , aj boli . Do tego jestem przeziębiona . Nie wiem czemu tak jest ale jak jest źle to już wszystko po kolei się wali . Dzisiejsze i wczorajsze popołudnie spędziłam w łóżku popijając herbatkę z hibiskusa .Dziś też nie czuję się najlepiej .
W szkole ( 2 ostatnie dni ) jakoś leci , szybko leci . Ale teraz przez najbliższe tygodnie czeka mnie sporo nauki , sporo kartkówek i sprawdzianów . codziennie coś będziemy pisać na ocenę , czasem nawet z dwóch przedmiotów . Trzeba zabrać się ostro do nauki . 
Dziś gdy wróciłam do domu od razu wskoczyłam w luźne dresowe spodnie , herbatka i zabrałam się za angielski . Potem drzemka do tej pory ^ ^ 



Miłego wieczoru , miłego dnia ! Życzcie mi zdrowia : )

4 komentarze:

  1. U nas też ogrom sprawdzianów -,-'
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tak samo , cały czas chora -,-

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie skończy się jeden tydz. niby już koniec tych sprawdzianów, a za chwile znów . ! Już 4 tydz. jadę na samych katrówkach i spr. Dziś normalnie 7 kartkówek w peciągu 5 lekcji :O Na Geografi 3 kartkówki nam zrobiła. !
    Fajne zdjęcia. :>

    Zapraszam do mnie :)
    http://pomyslowy-kaktus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń