środa, 14 listopada 2012

szybciej . . .

Padam na ryj , cholernie mi sie to wszystko nie podoba .


Nie ma to jak być idiotą , który potrafi zepsuć bardzo milutki dzień kilkoma smsami i nie tylko dzień - to może wydawać się taką błahostką , ale automatycznie wszystko na około się wali jak domino . Pozdro . 
Jestem zła na siebie - i to jak . . . Nie potrafię powiedzieć zwykłego nie i bardzo znaczącego tak . Ale taka jestem i nic na to nie poradzę . Ale zmieniam sie i sądzę , że kiedyś w końcu będzie dobrze , mam nadzieję . 
Pieprzone życie w centrum.
Jak już mówiłam - będę ostrożniejsza . 
Nie tylko w sprawie z P. ale też w sprawach w odwrotną stronę , miło jest - wiem , ale chce więcej , więcej i więcej . Jestem jakaś CHORA , ale dam rade , bo kto jak nie ja i .. nie , nie kocham go , tylko . sama nie wiem , ale to nie jest 'miłość' , nie zakochałam sie - ja nie potrafie sie zakochać , ale . chce więcej .
_________________________________________

Wczorajszy trening mnie położył, nie wiem jak dam rade jutro , ale po dzisiejszej drzemce nie żyje , po prostu jestem trupem . Ja nie wiem jak sen może tak wykończyć człowieka .  Chyba potrzebuje wody i świeżego powietrza - tak , zdecydowanie , chyba potrzebuje spaceru  : )
A ja już kocham swoją klasę , kto jak nie my potrafi dostarczyć takiej dawki śmiechu na lekcjach . ♥

Ale.. nie mam siły na nic , nawet nie chce mi sie spać , co za życie .

2 komentarze: